-
Biblia jako dialog - ks. prof. dr hab. Łukasz Kamykowski
- data dodania:
- 28.07.2010 14:24
Z punktu widzenia historii religii Biblia wpisuje się w krąg ksiąg świętych. Są to zbiory pism, które są uważane przez wyznawców za teksty zawierające objawienie. Ich teksty spisane są zazwyczaj zebraniem tradycji istniejących przedtem (a często równolegle i potem) głównie w przekazie ustnym danej społeczności religijnej. Za ich istotne cechy charakterystyczne uważa się szczególną moc, świętość i autorytet, wynikające z boskiej inspiracji. Czasem przypisuje się im atrybut odwieczności. Ich słowo niesie ze sobą skuteczną, przemieniającą i zbawczą moc. Pismo Święte chrześcijan mieści się w tych ramach: podobnie jak inne księgi święte wyrasta z długiej tradycji ustnej i jego świętość i autorytet wiąże się przede wszystkim z mocą, przemieniającą i zbawczą wobec poszczególnych ludzi i społeczności kościelnej. Podobnie jak w innych religiach nurtu Abrahamowego (w judaizmie, islamie i religiach pochodnych), mówi się, że księgi natchnione przez Boga dla przyjmujących je z wiarą dają udział w wiedzy samego Boga i stąd stanowią najważniejszą podstawę poznania w ogóle, a przynajmniej w kwestiach dotyczących sensu ludzkiego istnienia i kierunku jego działania w obliczu Boga.
-
The Trinitarian Iconography - ks. dr hab. Andrzej Witko, prof. UPJPII
- data dodania:
- 13.06.2010 16:40
The Trinitarian Order, Ordo Sanctissimae Trinitatis de Redemptione Captivorum, was founded by St. John de Matha (d. 1213) with the participation of St. Felix de Valois (d. 1212). The first abode was located in Cerfroid, in the diocese of Meaux in France. Pope Innocent III approved the Order in his bull Operante divine dispositionis of December 17, 1198 and ratified the Rule written by St. John de Matha who described the aim of the Trinitarian mission as ransoming captives from pagans as well as providing hospital care to the sick and the poor. The Trinitarians wear white habits with a blue and red cross on their scapulars and black cloaks. The Order grew very fast in numbers in France where they were also called Maturinians from their Parisian location dedicated to St. Maturin. They spread to Spain, Portugal, Scotland, England, Italy, and Germany. Later they also came to Poland, and the territories of present Slovakia, the Czech Republic, Hungary and Austria where they were called White Spaniards. From the very beginning they were involved in redemption and missionary work in North Africa. After a few attempts at reforming the Order in France, Spain and Portugal in the 16th century, St. John Baptist of the Conception carried out a radical reform, approved by the Pope Clement VIII in his brief Ad militantis Ecclesiae of August 20, 1599. This started a branch of Spanish Discalced Trinitarians, the only one still existing today; since the Order went through difficult times in the 19th century due to the French Revolution and numerous suppressions.
-
Sztuka głoszenia kazań - ks. prof. dr hab. Kazimierz Panuś
- data dodania:
- 13.06.2010 16:26
Słowo jest wielkim mocarzem. Pan Jezus, żegnając się ze swymi uczniami na Górze Oliwnej powiedział do nich: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!" (Mk 16,15). Od dwóch tysięcy lat, Kościół spełnia to polecenie. Głosi Ewangelię przy pomocy czegoś tak niepokaźnego jak słowo. Ten delikatny, ale ważny i niezastąpiony dar osoby dla osoby - warto uczynić przedmiotem głębszej refleksji. Słowo bowiem jest wielkim mocarzem zdolnym czynić cuda.
-
Postać św. Jana Apostoła i Ewangelisty na gruncie polskiej duchowości... - ks. dr Marcin Godawa
- data dodania:
- 13.06.2010 15:58
W tak istotnej dziedzinie życia duchowego Kościoła katolickiego, jaką stanowi wpisany w zbawcze pośrednictwo Chrystusa kult świętych, postać św. Jana Apostoła i Ewangelisty należy do najważniejszych. To znaczenie znajduje motywację już w Ewangeliach, skoro pod względem ilości wzmianek zajmuje on po św. Piotrze drugie miejsce . Postać Ucznia, który spoczywał na piersi Jezusa w czasie ostatniej wieczerzy, stała się następnie ważnym czynnikiem kształtującym duchowe oblicze Kościoła, przede wszystkim wschodniego, ale także - zwłaszcza od wczesnego średniowiecza - łacińskiego, gdzie dedykowano Świętemu m.in. bazylikę na Lateranie oraz inny rzymski kościół Ante Portam Latinam upamiętniający wraz z liturgicznym wspomnieniem [6 maja] podjętą przez Domicjana próbę jego męczeństwa poprzez gotowanie w oleju. W Kościele zachodnim główne święto przypadało od V w. na dzień 27 grudnia i było związane z uroczystościami bożonarodzeniowymi . O znaczeniu kultu Apostoła świadczy bogaty nurt liturgiczny w tym liczne hymny jeszcze z IX w. jak np. Ecce Joannis Domini dilecti a także praktykowany od średniowiecza zwyczaj czytania Prologu Ewangelii Jana na końcu każdej Mszy świętej czy również średniowieczny zwyczaj błogosławienia wina . Z innej strony także ikonografia dostarcza wymownych świadectw kultu odwołujących się zarówno do danych biblijnych jak też i do bogatej warstwy legendarnej.
-
Chodzenie po linie, czyli życie Ewangelią - ks. dr Stanisław Wronka
- data dodania:
- 13.06.2010 15:49
1. Życie Ewangelią można by określić, pod pewnym względem, jako realizację wartości moralnych i religijnych: miłości, wolności, sprawiedliwości, prawdy, miłosierdzia... Realizacja jakiejś wartości jest jakby wspinaniem się na słup, pięciem się po nim coraz wyżej i wyżej. Człowiek odrywa się od ziemi, przekracza siebie, doznając przy tym słusznej radości i dumy. Czasem niemal bezwiednie porównuje się przy tym z innymi, zwłaszcza z tymi, którzy podejmują podobną wspinaczkę, i rywalizuje z nimi - na tych, którzy zostali w dole, patrzy z góry, tych zaś, którzy znaleźli się wyżej, chce prześcignąć. Ponieważ wartości jest wiele, można wyobrazić sobie wiele słupów i na każdym z nich kogoś wspinającego się, bo wartości fascynują człowieka - jednego wolność, drugiego miłosierdzie, innego sprawiedliwość czy prawda. Nie jest wykluczone, że otrzymamy w efekcie obraz pola najeżonego słupami, z przyczepionymi do nich ludźmi, którzy pokrzykują na siebie i wzajemnie się licytują, kto wspiął się wyżej i która wartość jest najważniejsza. Byłaby to bardzo jednostronna i niedoskonała realizacja Ewangelii. Skazywałaby ludzi na izolację i pozbawiała ich możliwości ruchu. Człowiek żyjący wartościami w ten sposób wegetowałby samotnie na słupie.
